Pyłek pszczeli, zwany także kwiatowym, jest produktem całkowicie naturalnym, niestety znacznie mniej znanym niż miód. Zawiera białka, witaminy, minerały i inne niezbędne do życia substancje, a liczba schorzeń i dolegliwości zdrowotnych, w których jest pomocny, może przyprawić o zawrót głowy.

Skąd się bierze?

Zbierany jest przez pszczoły z roślin nasiennych. Po jego częściowym przetworzeniu przenoszą go do ula, gdzie ulega dalszym przemianom. Wszystko po to, by efekt końcowy, czyli pyłek kwiatowy stanowił idealne pożywienie dla młodych pszczół. Szacuje się, że pojedyncza pszczela rodzina produkuje rocznie do siedmiu kilogramów takiego produktu. Częściowo jest on wykorzystywany w calach profilaktycznych, leczniczych i kosmetycznych.

Bogactwo białka, witamin i minerałów

To jedna z najbardziej odżywczych substancji. Co ciekawe naukowcom badającym jej właściwości do dziś nie udało się „powtórzyć sukcesu pszczół”, co znaczy, że nie zdołali wyprodukować pyłku syntetycznego. A rzeczywiście jest nad czym pracować, ponieważ w pochodzącym z wielu roślin pyłku stwierdzono występowanie ponad 200 różnych substancji: białek, aminokwasów, węglowodanów, lipidów, kwasów tłuszczowych, związków fenolowych, enzymów, koenzymów oraz oczywiście witamin (A, B1, B2, B3, B6, B12, E, C, PP, P, D, H) i minerałów. Tych ostatnich doliczono się ok. 40 – są to m.in. potas, magnez, żelazo, cynk, wapń, fosfor, sód, miedź, mangan, krzem, selen.

Szczególnie istotne w pyłku kwiatowym jest białko (ok. 20-40 proc.). Jest łatwo przyswajalne, zawiera zarówno aminokwasy endogenne jak i egzogenne (metioninę, lizynę, treoninę, histydynę, leucynę, izoleucynę, walinę, fenyloalaninę i tryptofan). Ważne zwłaszcza są te drugie, bo choć niezbędne do życia, muszą być dostarczane z pożywieniem, ponieważ organizm nie jest w stanie wytworzyć ich samodzielnie.

Właściwości lecznicze, czyli na co pomaga?

Tak bogaty i niepowtarzalny skład czyni z pyłku pszczelego niezwykle cenny produkt pomocny przy dziesiątkach chorób, schorzeń i dolegliwości. Kto więc powinien go stosować? Na pewno osoby zagrożone miażdżycą i chorobami układu sercowo-naczyniowego. Spożywany regularnie obniża poziom cholesterolu i trójglicerydów we krwi (efekty są widoczne po ok. miesiącu), przeciwdziała zlepianiu się płytek, uszczelnia naczynia krwionośne i poprawia krążenie.

Powinny po niego także sięgnąć osoby mające problemy z układem pokarmowym. Dzięki działaniu przeciwbakteryjnemu i przeciwgrzybiczemu pyłek kwiatowy reguluje działanie flory bakteryjnej, łagodząc skutki rozstroju żołądka. Likwiduje nawet silne zaparcia, jest pomocny w przypadku dolegliwości związanych z wrzodami żołądka i dwunastnicy. Korzystanie wpływa na pracę wątroby, wspomagając ją szczególnie w przypadku chorób. Z powodzeniem może być stosowany nawet w sytuacji ostrych i przewlekłych stanów zapalnych tego narządu.Pyłek pszczeli polecany jest także kobietom w ciąży oraz wszystkim zagrożonym brakiem żelaza i wynikającej z niego anemii (regularnie przyjmowany powoduje wzrost czerwonych ciałek krwi o ok. 20 proc.), a także mężczyznom chcącym w starszym wieku uniknąć problemów z prostatą.

Badania naukowe dowiodły również skutecznego działania pyłku w leczeniu… alkoholizmu, a to dzięki łagodzeniu objawów tzw. głodu alkoholowego. Istotny jest także jego pozytywny wpływ na układ nerwowy. Pyłek pszczeli uspokaja, koi nerwy, przeciwdziała depresji i wspomaga jej leczenie. Polecany jest osobom rozdrażnionym, przepracowanym, osłabionym psychicznie, mającym problemy z koncentracją i skupieniem. Łyżeczka pyłku z powodzeniem może również zastąpić kolejną kawę. Zaobserwowano, że w kilka minut po jego spożyciu wracają tzw. siły witalne i łatwość jasnego myślenia.

Niezwykle skutecznie działa również na układ odpornościowy. Polecany jest szczególnie przed okresami wzmożonego zachorowania na grypę i przeziębienie, a także w przypadku rekonwalescencji, osłabienia z powodu chorób, przepracowania lub dużego wysiłku fizycznego

Jakie dawki, dla kogo i jak to jeść?

Skąd wziąć pyłek? Oczywiście najlepiej od pszczelarza, ewentualnie z apteki lub sklepu zielarskiego. Dorośli w calach profilaktycznych powinni stosować 10-20 g dziennie, czyli 3-5 łyżeczek (ok. pół godziny przed posiłkiem, ale w porcjach, a nie na raz). W przypadku poważniejszych dolegliwości tę dawkę można podwoić. Mimo że nie odkryto żadnych negatywnych działań pyłku, w takim przypadku lepiej skonsultować się z lekarzem. Uwaga, dzieciom (powyżej trzeciego roku życia) zaleca się mniejszą dawkę (nie może przekraczać połowy dorosłej porcji). Kuracja powinna trwać od jednego do trzech miesięcy. Po tym czasie należy zrobić przerwę.

Jak jeść pyłek? Przede wszystkim nie w całości (ma postać drobnych kuleczek). Nawet jeśli dokładnie je pogryziemy, organizm wykorzysta tylko ok 10 proc. ich właściwości. O wiele skuteczniejsze (przyswajanie na poziomie 60-80 proc.) są te zmielone w młynku do kawy lub namoczone w wodzie. W tym drugim przypadku pyłek zalany ciepłą wodą należy odstawić na ok. 2-3 godziny.

Pyłek należy przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku. Ale uwaga, nie powinny go spożywać osoby uczulone na pyłki roślinne (zaleca się także ostrożność osobom uczulonym na miód), z uszkodzeniami nerek, zaburzeniami żołądkowo-jelitowymi, zaawansowanym nowotworem gruczołu krokowego i w pierwszym trymestrze ciąży.

Agnieszka Majewska/mmch/zdrowie.wp.pl

About lsajdak

Pszczelarsto to moja pasja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s