Zapomniane pożytki

Warto zwrócić u wagę na nieco zapomniane, a bardzo wartościowe rośliny uprawne, będące również doskonałymi pożytkami pszczelimi. Współczesne rolnictwo powoli odchodzi od uprawy licznych gatunków, które niegdyś były niezmiernie popularne

Są to rośliny uprawne z rodziny bobowatych (dawniej motylkowe grubo- i drobnonasienne). Uprawiane na zieloną masę dostarczały cennej paszy zawierającej dużo białka. Skarmiane były w formie zielonki, kiszonki, siana, suszu paszowego. Stanowiły nieodłączny element płodozmianów rolniczych tak na żyznych, jak i bardziej ubogich glebach. I co dla nas najważniejsze, dostarczały obfitego pożytku dla pszczół.

Obecnie areał roślin motylkowych zmniejszył się w porównaniu z tym sprzed 30 – 40 lat. Ubyło zresztą nie tylko tych roślin. Teraz w gospodarstwie rolnym, szczególnie nastawionym na produkcję roślinną, uprawia się zaledwie kilka gatunków. Nierzadko są to tylko dwie rośliny, uprawiane po sobie naprzemiennie. Tymczasem w połowie XIX wieku w dużych gospodarstwach rolnych w Wielkopolsce uprawianych było nawet do 25 gatunków różnych roślin, nie licząc zbóż i okopowych. Nic wiec dziwnego, że z nostalgią mówi się o minionych pszczelarskich czasach. Wielka była wtedy różnorodność i obfitość pożytków dla pszczół, a pamiętajmy, że nie było wówczas w rolnictwie chemii.

Gdzie się podziały nasze pożytki?

Dziś najważniejszą rośliną pastewną jest kukurydza. Daje ona znacznie wyższy plon zielonej masy niż najlepsze rośliny motylkowe, a uprawiać ją można tak na dobrych jak i słabszych glebach. Mała zawartość białka w zielonce z kukurydzy rekompensowana jest dodatkami białkowymi w formie śrut i granulatów produkowanych z importowanej soi i sorgo. Taki jest obecnie kierunek rozwoju rolnictwa i z powodów ekonomicznych zapewne nadal będzie się utrzymywał. Zanik bioróżnorodności na naszych polach na razie nikogo nie razi, podobnie jak obecność w importowanych paszach komponentów pochodzących z roślin modyfikowanych genetycznie. To samo będzie zresztą dotyczyć kukurydzy wysiewanej na polskich polach, na których pewnie już niedługo pojawi się ta zmodyfikowana, odporna na owady i inne szkodniki, kto wie – czy nie z człowiekiem włącznie. O braku zainteresowania problemem wśród społeczności, również tej pszczelarskiej niech świadczy mizerna frekwencja na demonstracji przeciwko zmianom przepisów o rejestracji GMO w naszym kraju, która odbyła się 17 marca bieżącego roku.

Trudno się dziwić jednak rolnikom, że nie przywiązują wagi do problemów pszczelarstwa. Mają dosyć swoich, z których największym jest brak opłacalności produkcji. Stąd dążność do zwiększania plonów za wszelką cenę, również przez wprowadzanie wysokowydajnych odmian modyfikowanych i stosowanie coraz większych dawek środków chemicznych. A „po nas choćby potop”, krótkowzroczne myślenie doprowadziło w czasach historycznych do upadku niejednej już cywilizacji. Jak będzie z nami, zobaczymy, jeśli nie my, to z pewnością nasze dzieci i wnuki.

Jest jakaś szansa

Na szczęście – choć z dużym opóźnieniem – wprowadzane są zachęty do zwiększania różnorodności zasiewów na naszych polach. Dzieje się to przez system dopłat bezpośrednich do produkcji rolnej. Od tego roku (2010) do uprawy roślin strączkowych będzie przysługiwać dodatkowa dopłata w wysokości kilkudziesięciu euro na ha. Ma to zmobilizować rolników do uprawy często już zapomnianych roślin mających niebagatelne znaczenie w utrzymaniu właściwej kultury gleb oraz bioróżnorodności środowiskowej.

Rośliny strączkowe poprawiają strukturę gleby i wzbogacają ją w związki azotu. W siedliskach naturalnych występują rośliny z przeróżnych rodzin botanicznych i wszystkie one odgrywają swoją rolę w utrzymaniu stabilności ekosystemu. Podobnie powinno być w zrównoważonym rolnictwie: liczy się nie tylko produkcja w jednym roku, ale wpływ uprawianych gatunków na jakość stosunków glebowych w lata następne. Stąd tak istotny w uprawie roślin jest płodozmian, czyli następstwo po sobie roślin uprawianych w kolejne lata. W płodozmianie, oprócz zbóż powinny występować także okopowe (ziemniaki, buraki) oraz strączkowe.

Mamy wiele gatunków strączkowych, zarówno tych uprawianych na lepszych, jak i słabszych glebach. Większość z nich wymaga zapylenia przez owady, stanowią więc doskonałe pożytki nektarowe i pyłkowe. Dla nas najważniejszym jest, że wiele z tych roślin można uprawiać na słabych glebach, na których udają się również w lata o nie najlepszych warunkach pogodowych.

Nostrzyk

Do takich roślin należą uprawiane w Polsce gatunki z rodzaju nostrzyk (Melilotus). Na świecie występuje 20 gatunków nostrzyków, z których u nas uprawiane są nostrzyk biały (Melilotus albus) i żółty (Melilotus officinalis), zwany też lekarskim. Obydwa są archeofitami, to znaczy że zostały przyniesione na nasze tereny przez ludzi w czasach wczesnohistorycznych. Naturalnym obszarem ich występowania były tereny północnej Afryki, południowej Europy oraz Azji w rejonie Morza Śródziemnego.

Nostrzyk biały jest wysokowydajną roślina pastewną, dorastającą do wysokości 2 m. Ma małe wymagania klimatyczne, glebowe i uprawowe. Użytkuje się go na zieloną paszę, siano, kiszonkę lub jako pastwisko. Posiada wysoką wartość pastewną, niższą jednak od lucerny i koniczyny, przy czym te dwie ostatnie wymagają do uprawy bardzo dobrych gleb. Zawiera dużo kumaryny, co pogarsza smak zielonki. Najsmaczniejszy jest zebrany przed kwitnieniem, w wysokości 20 – 30 cm. Ma duże znaczenie w odtwarzaniu struktury i podnoszeniu żyzności gleby. Na 1 hektarze może nagromadzić nawet 300 kg azotu. Pobiera dużo fosforu, potasu i wapnia z głębszych warstw gleby, gdyż ma silnie rozwinięty system korzeniowy. Nadaje się więc na zielony nawóz, zwłaszcza pod okopowe.

W mieszance z trawami nadaje się do umacniania nasypów, skarp, stoków i rowów. Jest wytrzymały na niskie temperatury i susze letnie. Ma małe wymagania glebowe: uprawia się go na glebach żwirowatych i piaszczystych, słabogliniastych, ale zasobnych w wapń. Nie znosi gleb podmokłych i kwaśnych. Nie urośnie jednak na całkowitym piasku.

Uprawa nostrzyka białego

Nostrzyk nie wymaga skomplikowanych zabiegów uprawowych. Niezbędne jest wykonanie głębokiej orki jesiennej, zaś wiosną wykonuje się zabiegi spulchniające. Gleba powinna być odchwaszczona, zwłaszcza z perzu. Stanowisko w płodozmianie jest obojętne, może być po zbożach. Przed siewem należy zastosować nawożenie w ilości 30 – 45 kg P2O5 i 40 – 60 kg K2O. Na glebach kwaśnych i ubogich w wapno konieczne jest wapnowanie.

Nostrzyk uprawiany w plonie głównym sieje się jak najwcześniej wiosną. Terminu siewu nie należy opóźniać, gdyż do dobrego kiełkowania nasiona wymagają dużo wilgoci. Można go też wsiewać w zboże jare lub siać jako poplon w okresie żniw. W uprawie na paszę wysiewa się 22 – 30 kg na 1 ha, w rzędy o rozstawie 25 – 30 cm, co umożliwi późniejszą uprawę międzyrzędową. Na małych areałach można nostrzyk wysiewać rzutowo. Sieje się się na głębokość 1 – 1,5 cm wiosną i 2 – 2,5 cm latem. Przy wysiewie na stanowisko, na którym od lat nie były uprawiane żadne strączkowe, nasiona należy zaprawić nitraginą. Jest to preparat zawierający bakterie brodawkowe, które potem współżyją z rośliną: wytwarzają brodawki na korzeniach, gdzie wiążą azot z atmosfery i dostarczają go roślinie. Dzięki temu roślin strączkowych nie trzeba nawozić azotem.

W pierwszym roku uprawy zbiera się jeden pokos zielonki, a w drugim dwa pokosy. W uprawie na nasiona zbiera się w pierwszym roku jeden pokos zielonki, zaś w drugim zbiera się nasiona. Przy uprawie na nasiona zwiększa się rozstaw rzędów do 40 – 60 cm i zmniejsza ilość wysiewu do 8 – 10 kg nasion na 1 ha. Nostrzyk biały zakwita pod koniec czerwca i kwitnie w lipcu. Zbiór nasion prowadzi się pod koniec sierpnia i na początku września, kombajnem prosto z pola. Po wymłóceniu strączki bukuje się na bukowniku w celu uzyskania nasion. Plon nasion wynosi od 6 do 8 q z 1 ha.

Nostrzyk dla pszczół

Nostrzyk biały można uprawiać w mieszankach ze zbożami jarymi, ale wtedy nie użytkuje się już go w pierwszym roku na pastwisko czy zielonkę. Na paszę uprawia się go również z trawami. Do celów pszczelarskich można wysiewać nostrzyk razem z FACELIĄ. Siew wykonuje się jak najwcześniej wiosną, zmniejszając ilość nasion facelii do 5 – 7 kg na 1 ha. Facelia zakwitnie w pierwszym roku użytkowania, a nostrzyk w drugim. Można też wysiewać nostrzyk po zbiorze żyta ozimego na zielonkę, pod koniec maja i na początku czerwca, oraz po zbiorze jęczmienia ozimego na ziarno.

W drugim roku użytkowania można nostrzyk kosić dwa razy, niedługo po zakwitnięciu. Wtedy pszczoły skorzystają z kwitnącej plantacji pod koniec czerwca i w sierpniu – wrześniu.

Nostrzyk uprawiany w plonie głównym kwitnie do 5 tygodni, przez cały lipiec, a jego wydajność miodowa z uprawy polowej wynosi od 400 do 600 kg surowca miodowego z 1 ha. Wydajność nostrzyku występującego w siedliskach naturalnych jest mniejsza i wynosi około 200 kg/ha. Wydajność pyłkowa to 40 – 90 kg pyłku z 1 ha. Pszczoły oblatują nostrzyk od południa do wieczora. Ze względu na głęboki korzeń palowy może nektarować nawet w czasie suszy. Miód nostrzykowy jest jasny, o przyjemnym aromacie nieco przypominającym wanilię. Po skrystalizowaniu jest biały lub żółtawy.

Nostrzyk żółty zakwita w połowie czerwca i kwitnie nawet do 6 tygodni. Ma mniejszą wydajność miodową od białego: 100 – 300 kg miodu z 1 ha i 30 kg pyłku. Jest też niższy, dorasta do 1 m. Często występuje w stanie dzikim, w zaroślach, na łąkach, nasypach i przydrożach. Może tworzyć formy mieszańcowe z nostrzykiem białym.

Rzadziej jest u nas spotykany nostrzyk jednoroczny, który zakwita w połowie lipca. Odmiany nostrzyku jednorocznego wyhodowano wykorzystując egzemplarze nostrzyka białego zakwitające w pierwszym roku uprawy. Obecnie na polskim rynku nasiennym mamy dwie odmiany nostrzyku jednorocznego: amerykański „Hubam” oraz polski „SELGO GOH-180”.

Nostrzyk dla zdrowia

Nostrzyk żółty jest rośliną stosowaną w zielarstwie. Jako surowiec zielarski zbiera się kwitnące końcówki pędów. Suszy się je w przewiewnym miejscu, usuwa liście i zdrewniałe łodyżki. Kwiaty zawierają związki kumarynowe, melilotynę, związki flawonowe, garbniki oraz witaminę C i E.

Wywar z suszonych kwiatów stosuje się zewnętrznie w stanach zapalnych skóry, na rany, czyraki i ropnie. Stosuje się go w formie kataplazmy: 2 łyżki ziela zalewa się 0,5 szklanki wrzącej wody. Po naciągnięciu rozparzone ziele zawija się w płótno i przykłada (pod ceratką) na chore miejsce. Stosuje się też napar do przemywania w zapaleniu powiek i spojówek.

Napar z nostrzyka stosowany wewnętrznie działa przeciwzakrzepowo, udrażnia naczynia krwionośne, przyspiesza przepływ krwi, poprawia ukrwienie narządów, łagodzi bóle głowy i nerwobóle. Wewnętrznie herbatkę z nostrzyka lekarskiego należy stosować w bardzo małych dawkach, najlepiej pod nadzorem zielarza. Przy przedawkowaniu może powodować bowiem nudności, wymioty, bóle głowy, może dojść nawet do uszkodzenia wątroby. W dużych dawkach działa narkotyczne.

Ziele nostrzyka żółtego ma też zastosowanie do odstraszania moli w szafach z odzieżą.

Dopłaty bezpośrednie

Niestety, nostrzyk nie jest ujęty w spisie gatunków roślin uprawnych strączkowych i motylkowatych drobnonasiennych, do których przysługuje dodatkowa specjalna płatność obszarowa, oznaczona we wniosku o dopłaty symbolem „ST”. Wspomniana wcześniej dodatkowa dopłata do roślin strączkowych dotyczy roślin takich jak łubiny, koniczyny, lucerna, seradela, groch, fasola, bobik, bób, wyka i kilku innych. Do nostrzyku takiej dopłaty ma nie być, a więc rolnik uprawiający nostrzyk uzyska płatność tylko z dwóch grup upraw: jednolitej płatności obszarowej (JPO) i uzupełniającej płatności obszarowej(UPO). Wynika to z tego, iż obecnie żadna z odmian nostrzyku nie jest wpisana do krajowego rejestru odmian roślin uprawnych. Tego z kolei przyczyną jest brak zainteresowania uprawą nostrzyku w ciągu minionych 20 – 30 lat. Jest to jednak stan prawny na moment powstawania niniejszego artykułu i opisane tutaj zasady z czasem mogą ulec zmianie.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s