Ostatnio jeden z wizytujących stronę zarzucił mi, że prezentuje czyjeś doświadczenia jako własne – co nie jest i nie było zgodne z prawdą. Trudno jednak będąc pszczelarzem od lipca tego roku mieć jakieś bogate doświadczenia związane z pszczelarzeniem. W zamyśle utworzenie tej strony ma spełniać funkcję tzw. wortalu czyli strony która ma stanowić wyście do stron pszczelarzy o bogatym i długim stażu (biblioteka wiedzy),elektronicznego notatnika,bazy adresowej do firm pszczelarskich oraz firm związanych bezpośredni lub pośrednio z pszczelarzeniem np. produkujące styrodur.

Dlatego z radością donoszę, że obecna rozprawka jest moja samodzielną pracą.

Z pewnością o wiele łatwiejsza jest budowa pasieki jeśli jest ona kontynuacją po ojcu, dziadku niż zaczynanie wszystkiego od początku. Z kompletowanie pełnego wyposażenia pasieki z równoległym zakupem materiału hodowlanego oraz uli dla początkującego pszczelarza jest dużym wysiłkiem finansowym. Kiedy po raz pierwszy zaświtało mi w głowie, że założę pasiekę wszyscy poznani pszczelarze sugerowali mi żebym ograniczył się maksymalnie do 5 uli. Jako stary praktyk rolnictwa wiedziałem, że jest to ślepa uliczka ponieważ  koszty stałe tj. zakup miodarki, wytapiarki wosku,w przyszłości budowa pawilonu, spowodują, że od początku działalność ta będzie nieopłacalna. Po kilku miesiącach intensywnej nauki teoretycznej i praktycznej upewniłem się że, sugestia o 5 ulach na pewno jest błędna, nawet dla początkującego pszczelarza i to pod wieloma względami.

  1. Organizacja pracy w pasiece 20-30 ulowej jest o wiele sprawniejsza, daje w perspektywie większe możliwości stania się samowystarczalnym
  2. Dotacje do sprzętu, materiału hodowlanego, lekarstw przeznaczone są do pasiek minimum 20 ulowych
  3. O wiele łatwiej spełnić jest wymogi prawne – szczególnie jeśli chodzi o tzw. sprzedaż bezpośrednią.
  4. Nie doceniono Internetu – jako źródła wiedzy teoretycznej i quasi – praktycznej np: filmy na http://youtube.pl

Z pewnością wielkość potencjalnych  strat finansowych jest wyższa przy 15 niż przy 5 ulach ale za to możliwości technologiczne są wielokrotnie szersze kiedy posiada się 15 -sto ulowa pasiekę.Ponad to,  zmusiło mnie to do szukania oszczędności. Prawo wielkich liczb jest jednak nieubłagane.

Źródeł oszczędności jest kilka:

  • posiadanie pasieki minimum 20 ulowej uprawnia do dotacji do sprzętu,materiału hodowlanego oraz lekarstw
  • samodzielna produkcja sprzętu pszczelarskiego

Kupno pojedynczego ula za kwotę styropian 269-309 zł jest do przełknięcia dla amatora, ale jeśli pomnożymy to przez 5 to powstaje kwota 1500 zł co stanowi już znaczny wydatek w budżecie domowym. Jeśli przemnożymy to przez 15 to powstaje kwota 4500 zł -kiedy za 3500 można już kupić nowoczesną elektryczną miodarkę 16 ramkową, która pozwoli na spełnienie podstawowych wymogów sanitarnych i da gwarancje produkcji zdrowej żywności. Zaoszczędzenie na produkcji uli wydaje się jednym z głównych sposobów  obniżenia kosztów produkcji miodu.

Jak już wspomniałem, niedoceniony internet jest źródłem olbrzymiej ilości informacji na temat technologii która zaznaczam „za darmo” jest rozpowszechniana dla zainteresowanych nowinkami pszczelarzy

i tak znalazłem na stronie

Pasieka TOPOLNO

omówienie budowy ula na bazie styroduru w sposób jak najprostszy, nie wymagający żadnych skomplikowanych maszyn.

Kalkulacje pokazane na stronie trochę się różnią od tych uzyskanych przeze mnie.Po dłuższych poszukiwaniach znalazłem w internecie hurtownię

która styrodur 30 mm sprzedaje po 15,60 zł za m2 .Wysyłka najbardziej ekonomiczna to pełna paczka zawierająca 6m2 tj. 8 płyt o rozmiarach:

60 cm x 125 cm (atak naprawdę 124 cm)

Koszt transportu takiej paczki wynosi 25 zł + koszt materiału 93,60 zł = 118,60 zł

Z jednej płyty robimy 6 ścianek x 8 płyt = 48 szt / 4szt( 1 korpus) to daje nam 12 korpusów . Czyli koszt jednostkowy jednego korpusu to

9,88 zł / korpus

jeśli dodamy koszt listewek 3cm  x 1cm  x 40,5 cm x 4sz x 2 plus klej i wkręty uniwersalne około 10 zł to gotowy korpus wyniesie około

20 zł za korpus

W stosunku do danych podanych na stronie pasieki Topolno zastosowałem styrodur grubości 30 mm .

Myślę, że grubość 30 mm jest wystarczająca – jest to odpowiednik 60 mm ściny z drzewa . I tak powstał prototyp korpusu:

Korpus ula ze styroduru

Ciężar tego korpusu jest więcej niż zadawalający – rezultacie aż mnie korci aby robić wielkopolskie 12 ramkowe, które są w stanie bardziej wykorzystać intensywność  czerwienia matek Krainek. Jest tylko jeden szkopuł, przy rozmiarach płyt 125 x 60 cm jednej płyty powstanie tylko jeden korpus + jedna ścianka czyli zamiast 12 korpusów powstanie 10 . Powstanie ponadto odpad 15 cm x 124  do wykorzystania.

c.d.n.

About these ads

Informacje o lsajdak

Pszczelarsto to moja pasja

»

  1. ryszard pisze:

    a co z wręgami na ramki ?

  2. maryjan pisze:

    Pytanie tylko co z odpornościa styroduru na żuwaczki naszych pszczółek? Wydaje sie że styrodur jest zbyt miękki i pszczoły sobie z nim spokojnie poradzą

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s